Koszyk
-
Twój koszyk jest pusty
--> -->
O chwili po zimnie, odpoczynku i powrocie do ciepła
Zima ma swój rytm. Jest w niej ruch i wysiłek, ale jest też moment „po”, chwila, w której zdejmujemy ciężkie buty i puchowe kurtki, ogrzewamy dłonie kubkiem herbaty i pozwalamy ciału powoli odtajać. To właśnie wtedy zaczyna się après-ski.
Choć dziś kojarzone z konkretną estetyką, pierwotnie après-ski było po prostu odpoczynkiem po dniu spędzonym na nartach. Termin ten wywodzi się z alpejskich kurortów takich jak St. Moritz w Szwajcarii, Kitzbühel w Austrii czy Courchevel we Francji. To właśnie tam après-ski zyskało bardziej towarzyski charakter i stało się ważnym elementem zimowego rytuału: spotkań, rozmów i powrotu do ciepła.
Nie bez znaczenia pozostaje architektura tych miejsc. Przestrzenie związane z après-ski są niskie, przytulne, zamknięte w naturalnych materiałach. Drewno, grube tkaniny, miękkie sofy, kominki i przytłumione światło tworzą wnętrza, które nie pobudzają, lecz uspokajają. Szczególnie po dniu spędzonym na śniegu i w ostrym zimowym świetle.


W typowych wnętrzach typu après-ski ubranie również zmienia swoją rolę. Przestaje chronić przed warunkami zewnętrznymi, a zaczyna współgrać z przestrzenią. Staje się miękką warstwą pomiędzy ciałem a otoczeniem. Wełniany sweter, kaszmirowy szal czy dzianinowe poncho nie są już elementami stylizacji, lecz częścią rytuału przejścia: z zimna do ciepła, z ruchu do spokoju.
W Piumo lubimy myśleć o zimowych ubraniach właśnie w tym kontekście. Nie tylko jako stylizacja, ale jako warstwa, która pozwala poczuć się miękko, bezpiecznie i przyjemnie.
Jeśli dzień spędzasz na świeżym powietrzu, na nartach lub długich spacerach, wieczór naturalnie domaga się miękkości. Delikatna wełniana apaszka Piumo z dodatkiem kaszmiru, która nie gryzie i pozwala skórze oddychać, staje się czymś więcej niż dodatkiem. To mały gest troski o siebie.
Po powrocie do ciepłego wnętrza dobrze narzucić na ramiona dzianinową bluze z kapturem Bianca lub poncho. Luźniejsza forma, naturalne włókna i spokojna kolorystyka pozwalają ciału odpocząć, a jednocześnie zachować estetyczną prostotę. To moment na książkę lub ulubioną herbatę, bez pośpiechu.


Nie każdy zimowy wyjazd oznacza intensywną aktywność. Czasem jest to po prostu odpoczywanie na tarasie z widokiem na góry, obserwowanie światła na śniegu i powolne poranki.
W takich chwilach najlepiej sprawdzają się warstwy: mięsisty golf z kaszmirem Nuvola, ciepła kaszmirowa czapka Nanni, wygodne buty i okulary przeciwsłoneczne. Stylizacja, która jest komfortowa, utrzymuje potrzebne ciepło i dobrze wpisuje się w zimowy rytm dnia.
Après-ski można odnaleźć także w mieście. W spacerach po starówce, wizytach w galeriach czy kolacjach przy świecach. Tu zima nabiera bardziej eleganckiego charakteru, a ubrania stają się subtelniejsze w formie.
Dzianinowy T-shirt Isa z kaszmirem, wełniana spódnica i wysokie kozaki. Do tego wełniany szal Mania i czapka w spokojnym, miękkim kolorze. Stylizacja, która pozwala czuć się komfortowo przez cały dzień, od porannej kawy po wieczorne spotkanie.
Również męska garderoba zimą zyskuje na prostocie. Męski wełniany sweter Enzo noszony na koszulę, klasyczne spodnie i ciepły szal Nino tworzą zestaw swobodny, naturalny i niewymuszony, a przy tym wciąż elegancki.

Après-ski to nie trend ani sezonowa estetyka. To moment zatrzymania. Chwila po zimnie, po wysiłku, po dniu pełnym bodźców.
W Piumo projektujemy ubrania właśnie na ten moment, z myślą o cieple, miękkości i komforcie, które zostają z nami na długo. Nie tylko w zimowych kurortach, ale w codziennych, małych rytuałach zimy.
Z miłością,
Mania
Trendy kolorystyczne na jesień-zima 25/26 Wszyscy wiedzą, jak dużą i ważną rolę odgrywają kolory w narracji Piumo. Potrafią odmienić humor,…
Czytaj więcejZaczęło się od naszej drugiej w historii Piumo, letniej kolekcji, a skończyło na przygotowaniach do sezonu jesień–zima. Po drodze były…
Czytaj więcejPiumo to rodzinny projekt, młoda polska marka, która powstała – dosłownie – z miłości. Założyła ją w 2015 roku Anna…
Czytaj więcej